
Nie można im odmówić sporej dozy uroku osobistego, przyjazności, zdolności reagowania na sygnały opiekuna (głos, gwizd itp.) poprzez ożywienie, gryzienie prętów klatki, popiskiwanie i "zgrzytanie zębami". Jako zwierzęta stadne najlepiej czują się w grupach (od dwóch świnek w górę), choć mogą być również hodowane samotnie, jeśli opiekun poświęca im dużo uwagi. W odróżnieniu od innych gryzoni, świnki morskie nie potrafią wysoko skakać i choć są szybkie i sprytne, to jednak nie są szczególnie zwinne, co sprawia, że nawet dziecko sobie z nimi poradzi. Rzadko cechują się agresywnymi zachowaniami wobec opiekuna, dobrze znoszą głaskanie czy trzymanie na rękach.
Wbrew swojej angielskiej nazwie (guinea pig) świnki morskie nie pochodzą z Gwinei. Ich ojczyzną jest Ameryka Południowa. Świnki były tam hodowane za czasów Inków, głównie dla mięsa, ale przypuszcza się, że odgrywały pewną rolę w ceremoniach religijnych. Do dzisiaj żyje tam świnka morska o nazwie Cavia cutreli, a spożywanie jej mięsa należy do miejscowych obyczajów.
Świnka morska jest bliską krewniaczką jeżozwierza i kapibary. Swoją nazwę "świnka" zawdzięcza budowie ciała (krótkie nóżki i masywny tułów), zaś "morska" prawdopodobnie dla tego, że przybyła "zza morza".
Autor: Jarosław Pustuła



